Konwencja Samorządowa Kukiz 15
Za nami pierwsza i pewnie ostatnia Konwencja Samorządowa jedynego prawdziwie obywatelskiego ruchu społecznego obecnego w sejmie jakim jest Kukiz 15
Nie jest tak spektakularna jak Konwencje PiS, PO czy nawet PSLu bo nie sponsorowana z Naszych podatków. Warto przypomnieć, że Kukiz 15 zrezygnował z kilkunastu milionów dotacji państwowych a każdy z delegatów sam zapłacił za udział w tym wydarzeniu.
Kukiz 15 od lat walczy z dojeniem Państwa przez Partie Polityczne i ogólnie z Partiokracją. Czym jest ta Partiokracja? – to system który decyduje kto i gdzie ma być Naszym reprezentantem i jak ten reprezentant ma mówić i głosować – jeśli tak to po co głosować na 460 posłów jak można na 5 ba 10 przywódców partyjnych. Wszyscy by zaoszczędzili. Teraz Wielkie Partie chcą by ten system zawitał do samorządów. Nie ludzie są dla nich ważni – nie lokalne sprawy i nie lokalni społecznicy ale interesy Partii. Nie jak będzie się samorządzić tylko Która Partia przejmie Teren. Czy utrzymają się POgrobowcy a może do gmin wjedzie walec z „Dobrą Zmianą” tworząc całkowicie centralne zarządzanie. „Czy chcemy takich samorządów, które będą wojowały, warczały na rząd? Czy chcemy takich, które będą współpracować? – pytał na ostatniej konwencji prezes PiS ”
Sam Kukiz 15 jest dezawuowany przez wszystkie strony – Dlaczego? Bo jest konstruktywną Opozycją. Dla nas ważny jest rozwój a nie wojny partyjne. Opozycja Totalna nas nienawidzi bo w ważnych dla Nas sprawach rozmawiamy z Rządem – rząd nas nienawidzi bo krytykujemy przejmowanie państwa przez partyjnych aparatczyków
Brak relacji w TV z konwencji KUKIZ’ 15 , pokazuje Polakom , że ich kandydaci są jedyną opcją na którą warto oddać swój głos.
Zobacz fragment Konwencji. Posłuchał co mówi Paweł Kukiz – podobnie jak ja wierzący kiedyś w obietnice PO i sprzeciwiający się obecnie rosnącej sile jedynie słusznej Partii – Oddajmy Samorządy Obywatelom – których znacie i szanujecie bo mieszkają wśród Was, którzy chcą działać dla lokalnej społeczności a nie walczyć w wojnie polsko polskiej czy być tylko przekaźnikami dyrektyw rządowych.








