Dziękuje za głosy, dziękuje za zaufanie
No i wybory samorządowe za nami
Są to moje pierwsze poważne wybory z kampania i z komitetami.
Głosowało na mnie 326 osób – w 2016 roku do rady dzielnicy tylko 39 – wiec widaćpewien postęp. Niestety aby wejść do Rady Miasta potrzebne jest ok 1 000 głosów i przekroczenie przez Komitet Wyborczy Wyborców 5% progu. Kukiz 15 w Katowicach niestety tego progu nie przekroczył. Świadczy to o bardzo słabej pozycji w naszym mieście tego ugrupowania.
Uważam za sukces, że na kilkunastu startujących kandydatów z kwww Kukiz 15 otrzymałem najwięcej głosów.
Wraz ze stowarzyszeniem Silesia Endecja będziemy działać by zbudować struktury ugrupowania będącego alternatywą dla wojny Polsko Polskiej która jak widzimy z centrali przeniosła się na prowincje. Tak silne upartyjnienie wyborów pokazuje że ludzie nie głosują za programami, ale przeciw poszczególnym ugrupowaniom. Myślę że w wyborach parlamentarnych uda się wbić klin rozsądku pomiędzy walczącymi w amoku plemionami lewicy niewierzącej z lewica wierzącą.
Wciąż w Polsce nie ma partii o liberalnych poglądach gospodarczych i konserwatywnej ideologii. Niestety Kukiz 15 przez swoja nieokreśloność i bierność traci wyborców.
A ci wybierają miedzy „mafią” a „sektą”
Nie poddaję się jednak, otrzepuje spodnie, biorę w rękę miecz argumentów i od dzisiaj idę walczyć o większy elektorat – mam nadzieje że za rok wygramy
jeszcze raz:









