Biologia i logika czy ideologia płynnej rzeczywistości?
W filmiku poniżej sonda na ulicy wśród młodzieży amerykańskiej- dziennikarz młody biały mężczyzna pyta: Czy mogę być kobietą – jasne, czy mogę być „chińczykiem” pewnie ale o dziwo na pytanie czy może mieć 195 cm wzrostu pada odpowiedź:nie. Czyli mogę być chińska kobietą a nie mogę być chińską wysoka kobietą dopytuje a pytane dziewczyny są w szoku.
Co „facet „od LBGT robi z tęczową flagą na pikiecie o aborcji (czy geje lub transi dokonują aborcji ?) – w odpowiedzi tylko wyzwiska
Brak sensu, brak logiki, brak podstawowej wiedzy biologicznej – ale za puszczenie tego filmiku dostałem ostrzeżenie od Dyrekcji szkoły w której uczę. I choć film był puszczony na tzw. zastępstwie prosto z portalu FB gdzie nie został ocenzurowany – choć cenzurują tam coraz więcej – niektórzy z 18 letniej młodzieży poczuła się dotknięta ..rodzice przyszli na skargę a przecież zgodnie z podstawą programową:
„Do najważniejszych umiejętności zdobywanych przez ucznia w trakcie kształcenia ogólnego w liceum ogólnokształcącym i technikum należą: myślenie – rozumiane jako złożony proces umysłowy, polegający na tworzeniu nowych reprezentacji za pomocą transformacji dostępnych informacji, obejmującej interakcję wielu operacji umysłowych: wnioskowanie, abstrahowanie, rozumowanie, wyobrażanie sobie, sądzenie, rozwiązywanie problemów, twórczość. Dzięki temu, że uczniowie szkoły ponadpodstawowej uczą się równocześnie różnych przedmiotów, możliwe jest rozwijanie następujących typów myślenia: analitycznego, syntetycznego, logicznego, komputacyjnego, przyczynowo-skutkowego, kreatywnego, abstrakcyjnego; zachowanie ciągłości kształcenia ogólnego rozwija zarówno myślenie percepcyjne, jak i myślenie pojęciowe. Synteza obu typów myślenia stanowi podstawę wszechstronnego rozwoju ucznia; czytanie – umiejętność łącząca zarówno rozumienie sensów, jak i znaczeń symbolicznych wypowiedzi; kluczowa umiejętność lingwistyczna i psychologiczna prowadząca do rozwoju osobowego, aktywnego uczestnictwa we wspólnocie, przekazywania doświadczeń między pokoleniami; umiejętność komunikowania się w języku ojczystym i w językach obcych, zarówno w mowie, jak i w piśmie, to podstawowa umiejętność społeczna, której podstawą jest znajomość norm językowych oraz tworzenie podstaw porozumienia się w różnych sytuacjach komunikacyjnych; kreatywne rozwiązywanie problemów z różnych dziedzin ze świadomym wykorzystaniem metod i narzędzi wywodzących się z informatyki, w tym programowanie; umiejętność sprawnego posługiwania się nowoczesnymi technologiami informacyjno-komunikacyjnymi, w tym dbałość o poszanowanie praw autorskich i bezpieczne poruszanie się w cyberprzestrzeni; umiejętność samodzielnego docierania do informacji, dokonywania ich selekcji, syntezy oraz wartościowania, rzetelnego korzystania ze źródeł; nabywanie nawyków systematycznego uczenia się, porządkowania zdobytej wiedzy i jej pogłębiania; umiejętność współpracy w grupie i podejmowania działań indywidualnych.”
Tyle ogólnie a w rozporządzeniu MEN z dnia 26 lipca 2018r. możemy przeczytać że z 8 celów kształcenia z podstawy programowej cel 5 ma treść:
„Łączenie zdolności krytycznego i logicznego myślenia z umiejętnościami wyobrażeniowo- -twórczymi;”
a umiejętność 1 to:
myślenie – rozumiane jako złożony proces umysłowy polegający na tworzeniu nowych reprezentacji za pomocą transformacji dostępnych informacji, obejmującej interakcję wielu operacji umysłowych: wnioskowanie, abstrahowanie, rozumowanie, wyobrażanie, sądzenie, rozwiązywanie problemów, twórczość.
To wszystko realizuje na swoich lekcjach biologii nie mówiąc o nauce faktów biologicznych czy logicznie z nich wynikających i niestety niektórym to przeszkadza. Czy będzie tak że będą nalegać na naukę kreacjonizmu zamiast ewolucjonizmu jak to już się dzieje w Ameryce. Czy wchodzimy jak to przewidywał 20 lat temu RAZ w Nowe Średniowiecze? Miejmy nadzieje że szaleństwa pseudonauki nie dotrą do szkoły. Dzisiaj profesorowie z lat 60-80 wstydzą się promocji „wyższości demokracji ludowej” i gospodarki socjalistycznej nad kapitalistyczną czy poglądów pseudo profesora Łysenki z z lat 40 nie mówiąc już o eugenikach – pseudo naukowcach którym w budowie idealnego społeczeństwa przeszkadzali inaczej myślący i wyglądający ludzie co doprowadziło do holokaustu.







