Helloween czy Holy win ?

W dniu wczorajszych wybraliśmy ..świętych obcowanie… i wraz z Templariuszami wzięliśmy udział w III Nocy Świętych w Gliwicach. Po nieszporach w gliwickiej Katedrze pod wezwania świętych Piotra i Pawła wyruszyliśmy w procesji z kilkudziesięcioma relikwiami świętych ulicami starówki, poprzez Rynek do kościoła Wszystkich Świętych.  20161031_203648_1477950167235_resized

Helloween to wciskana na siłę w nasza tradycje promocja okultyzmu i pogaństwa ..prawdziwe święto potępionych – wmawia się nam, naszym dzieciom, że to tylko zabawa – ale dobrze wiadomo że dzieci najlepiej się uczy i wychowuje poprzez zabawę.

Czego dobrego uczy Helloween? do czego wychowuje twoje dzieci, ciebie, nas?

kostiumy-dla-dzieci-halloween-17

„Anton Lavey, twórca współczesnego satanizmu, stwierdził, iż noc z 31 października na 1 listopada jest największym świętem lucyferycznym.” więcej w TVN „Halloween to promowanie okultyzmu i magii”

summa sumarom wolisz być potępionym czy świętym? płacz i zgrzytanie zębów czy wieczna radość?

20161031_203527_1477950168646_resizedOtoczenie karci każdą próbę bycia dobrym, próbę wstania z kolan, wyjście z bagna …mówią przecież ..nie bądź taki świętoszkowaty …ale czy święci byli nienaganni? nie…. świeci to normalni ludzie którzy mimo swoich wad szli przez życie naśladując Chrystusa …upadając i podnosząc się… starając się dobrze wybierać… cywilizacja śmierci lub życia …pokora czy chamstwo… miłość czy seks za korzyści…wybaczenie czy nienawiść… życie godne lub niegodne …drobne wybory dnia codziennego, które w sumie otoczenie kiedyś uzna za „święte”. Ten się nie poddał, ta nie upadła itd itp. Ale nawet ci co z punktu widzenia ludzkiego byli źli do cna mogą być świętymi…. Przecież święci: Piotr był zdrajcą, Paweł mordercą,  Mateusz zdziercą – celnikiem  a Magdalena prostytutką

Pierwszym świętym został „dobry” łotr który nawrócił się …wybrał Jezusa w chwili swojej śmierci …a zły łotr …w obliczu śmierci bluźnił … wybór mamy zawsze …klęknąć przed Bogiem czy przed szatanem, być dobrym dla innych lub dobrym dla siebie ..kosztem innych…

Pamiętajmy w tej walce z samym sobą nie ma neutralności … Nie wybierając kierunku w stronę DOBRA idziesz w odwrotną stronę.

 

bardzo ciekawy artykuł ks. dr. M. Gajewskiego  Kiedy Diabeł się cieszy?

 

Podziel się na:
  • Facebook
  • Mixx
  • Google Bookmarks
  • Blogplay
  • Blip
  • Blogger.com
  • Forumowisko
  • Gadu-Gadu Live
  • Grono.net
  • MySpace
  • Mój biznes
  • PDF
  • Poleć
  • RSS
  • Ulubione
  • Wykop
  • Drukuj
  • LinkedIn
  • Twitter